Mix i mastering - robić samemu, czy zlecić komuś?

Table of contents

Kilka słów na wstępie

Na dzień dzisiejszy MusicRecords nie zajmuje się szkoleniami z Mixu i Masteringu, czy też z realizacji studyjnej. Nie pomagamy także budować domowych studio nagrań itp. I nie chodzi tutaj o to, że nie chcemy tego robić, bo stracimy np. Klientów, np.  Ciebie (bo będziesz robić to samemu), że będziemy mieli mniej zleceń i kasy. Nic z tych rzeczy.

Ogólnie nie narzekamy na brak zainteresowania na mix i mastering, na studio nagrań, czy też na produkcje muzyczne i gotowe bity do pobrania. Czyli na to, na czym się skupiliśmy w 100%. Chcemy i robimy to w najwyższej jakości, najlepiej jak potrafimy i ciągle dokonujemy inwestycji w sprzęt, by nasze studio nagrań nie posiadało dużo taniego sprzętu, lecz mniej, ale za to tylko z górnej półki. Bardziej cierpimy na brak możliwości przerobowych :-).

Czyli sumując: nie robimy szkoleń, bo nie skupiamy się na usługach edukacyjnych, lecz na wykonawczych i twórczych. Radek  Szulc, właściciel MusicRecords, realizator i producent muzyczny woli się zabunkrować w studiu i tworzyć w samotności. Również i ten artykuł nie jest niczym w rodzaju szkolenia, lecz formą sugestii i nakierowania, by skupić się na tym co jest ważne, by osiągnąć swój cel i wymarzony sukces.

Mix i mastering - podstawy

Mix i mastering to dwie różne, ale powiązane rzeczy. Mix w najprostszym tego słowa znaczeniu to odpowiednie połączenie kilku/wielu ścieżek audio w jedną. Dokonuje się tam masę technik, sposobów, zabiegów, by otrzymać jedną ścieżkę audio, którą następnie poddaje się masteringowi. Czyli: masz kilka ścieżek audio: perkusję, bas, pianino, nastrojony wokal, gitarę itp. W odpowiednim programie mixujesz je łącząc w całość. Potem ta ścieżka jest poddana masteringowi.

Co to jest mastering? To jest finalne nadanie odpowiedniego brzmienia, poziomów, LUFS, dynamiki, stereofonii. Zlikwidowania różnych rezonansów, przewalonych w mixie częstotliwości. Czyli, by utwór brzmiał dobrze na każdym sprzęcie, by nie było np. zbyt dużo, lub zbyt mało basu, sopranu, by brzmiał odpowiednio głośno. Już prościej nie potrafimy tego wytłumaczyć :-). Ale mix i mastering wymaga wiedzy, sprzętu i odpowiedniego pomieszczenia. No i praktyki, czyli doświadczenia.

Mastering: robić samemu, czy zlecić na zewnątrz?

WAŻNE: jak masz źle zrobiony mix z dużymi błędami, w bardzo złej jakości, to może być tak, że nie będzie 100% efektu i mastering wiele nie wniesie. Dlatego jeśli nie potrafisz robić dobrze mixu, lub chcesz zlecić to komuś kto się średnio na tym zna (robi w domu hobbystycznie, zajawkowo), albo tylko myśli, że potrafi to robić - lepiej zleć wykonanie tego na zewnątrz, do profesjonalisty. Niekoniecznie do nas. Daj to nawet naszej konkurencji, ale nie rób tego na pół gwizdka. Czy nie szkoda Twojego czasu, energii, serca, Twoich pieniędzy na robienie mixu i masteringu w złej jakości? Zastanów się. Jak już robić, to robić to dobrze. Serio, zleć to niekoniecznie nam, ale jeśli chcesz być Artystą i nagrać swój materiał - skup się na nowym materiale, pisz utwory i nagrywaj hity. By jeszcze bardziej przyspieszyć prace, możesz skorzystać z naszej biblioteki bitów na sprzedaż. Są to gotowe bity do pobrania. Nie trać czasu na kombinowanie samemu, lub amatorkę. Chyba, że chcesz być producentem muzycznym, realizatorem studyjnym itp. To wtedy jak najbardziej ucz się tego i uwierz nam, będziemy trzymać za Ciebie kciuki. Jednak jeszcze raz, jak jesteś Artystą, chcesz nagrać swojego singla, EP'kę czy płytę - zleć mix i mastering komuś, kto się na tym zna i ma do tego odpowiedni sprzęt.

Skomentuj ten post

Posty powiązane